Astronomka i entomolożka

Za jedną  z ciekawszych stron życia uważam ciągłą możliwość poznawania, dowiadywania się i uczenia nowych rzeczy. Postcrossing z całą pewnością temu sprzyja, o czym pisałam wcześniej (Same plusy dodatnie;)) wspominając, że zdobywamy i poszerzamy  wiedzę o krajach i miejscach na całym świecie.

Do tej pory preferowaliśmy pocztówki przedstawiające widoki miast, budowle, krajobrazy oraz mapki, gdyż dzięki nim mogliśmy choć trochę poczuć się jak podróżujący turyści.
Czasami jednak przychodzą do nas  kartki, które nie są widokówkami, a mimo to sprawiają nam równie wiele przyjemności i dostarczają nowej wiedzy.

Właśnie dzięki takim pocztówkom poznaliśmy dwie niesamowite kobiety, o których wcześniej nie słyszeliśmy.


Pocztówka od Paula z Wielkiej Brytanii

Verę Rubin – amerykańską astronomkę, autorkę rewolucyjnej teorii o ciemnej materii pierwszy raz zobaczyliśmy na pocztówce od Paula z Manchesteru. Jej nazwisko nic nam nie mówiło (no cóż, nasza, a przynajmniej moja wiedza na temat astronomii kończyła się na Koperniku, zaś najnowsze odkrycia w tej dziedzinie stanowiły dla mnie, nomen omen, ciemną materię). Dopiero gdy z pomocą przyszedł nam wujek Google, ze zdziwieniem odkryliśmy wiele interesujących faktów dotyczących Very Rubin i dziedziny, którą się zajmowała. Nasze zdziwienie było tym większe, gdy dowiedzieliśmy się, że zmarła niespełna rok temu.

Urodziła się w 1927 roku w Filadelfii i już w dzieciństwie interesowała się astronomią.  Pasję Very wspierał ojciec, który pomógł zbudować jej pierwszy teleskop, a także zabierał na spotkania amatorskiego stowarzyszenia astronomów. To dzięki ojcu nie zniechęciła się do studiowania astronomii, mimo że na Swarthmore College w Pensylwanii zasugerowano jej, aby wybrała bardziej kobiecy kierunek, na przykład malowanie obrazów o tematyce astronomicznej (!). Ostatecznie przyjęto ją do Vassar College, gdzie była jedyną absolwentką kierunku astronomii. Chciała kontynuować naukę na Uniwersytecie Princeton, ale tam nie przyjmowano kobiet na studia astronomiczne, tytuł magistra obroniła więc na Uniwersytecie Cornella, a doktorat w 1954 na Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie. W 1965 roku została pierwszą kobietą, którą dopuszczono do prowadzenia obserwacji w obserwatorium w Palomar, które wówczas dysponowało najpotężniejszymi teleskopami na świecie. Na przełomie lat 60. i 70. rozpoczęła badania, które doprowadziły ją do sformułowania słynnej teorii o ciemnej materii. Początkowo koncepcja Very Rubin była odrzucana i krytykowana przez wielu naukowców. Dopiero po kilku latach teoria ta została potwierdzona. W 1981 roku Vera Rubin, jako druga kobieta astronom została członkiem National Academy of Sciences. Również jako druga kobieta w historii, w 1996 roku dostała złoty medal londyńskiego Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego. Przez całe życie podkreślała, jak ważne jest, aby kobiety robiły kariery naukowe. Miała czworo dzieci, z których wszystkie uzyskały doktorat w dziedzinach matematyczno-przyrodniczych. Vera Rubin zmarła  25 grudnia 2016 r. w wieku 88 lat.


Pocztówka od Leny z Niemiec

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tę pocztówkę, nie byłam zbyt zachwycona. Pomyślałam: a cóż to za pomysł, aby przysyłać kartkę z jakimiś robakami! Zajrzałam na odwrotną stronę i odczytałam opis: „Maria Sibylla Merian (1647 – 1717), „Insekten” Tafel 54 aus „Metamorphosis Insectorum Surinamensium”. Zaintrygowana otworzyłam komputer i poszukałam więcej informacji na temat tajemniczej Marii Sibylli. Po ich przeczytaniu dokładnie przyjrzałam się obrazkowi na pocztówce. Właśnie poznałam nieprzeciętną kobietę, która wzbudziła mój podziw.

Maria Sibylla Merian urodziła się we Frankfurcie nad Menem. Już w wieku 13 lat zajmowała ją obserwacja owadów, a w szczególności motyli, ciem, jedwabników i ich gąsienic. Ojczym (malarz kwiatów) nauczył ją malarstwa i grafiki, toteż Maria dokumentowała swoje spostrzeżenia, malując poszczególne stadia rozwoju tych zwierząt. Dwa lata po ślubie, w roku 1667 wraz z mężem i córeczką przeniosła się do Norymbergii, gdzie kontynuowała swoje badania. W wieku 28 lat opublikowała swoją pierwszą książkę, która zawierała szczegółowe obrazy roślin, jakimi żywiły się gąsienice. Jako żona i matka dwóch córek  znajdowała czas na dalsze badania i pracę. Dom wypełniony był pudełeczkami, słoiczkami i roślinami. W roku 1679 wydała kolejną książkę, efekt prawie dwudziestu lat obserwacji, w której szczegółowo przedstawiła etapy przemiany gąsienicy w motyla.

Maria Sibylla Merian była nie tylko inteligentną, ale przede wszystkim niezależną kobietą. W 1685 roku opuściła męża i przeniosła się z córkami do Holandii. Tam poznała gubernatora Surinamu, a także nawiązała kontakty z innymi przyrodnikami. Zachwycona ich tropikalnymi kolekcjami roślin i owadów, sama postanowiła odbyć egzotyczną podróż do Surinamu. W XVII wieku taka przeprawa statkiem przez Atlantyk musiała trwać ponad dwa miesiące, a ponadto była niebezpieczna. W lipcu 1699 roku, mając 52 lata, Merian wraz z młodszą córką wyruszyła do Ameryki Południowej. Rezultatem  tej trwającej dwa lata ekspedycji (badaczka musiała wrócić wcześniej niż planowała, gdyż zachorowała na malarię) było  dzieło, z którego pochodzi rycina widoczna na naszej pocztówce. Pięknie wydana książka na najlepszym papierze, zawiera 60 kolorowych rycin. Jej wysoka cena spowodowała, że niewielu ludzi ją kupowało. Jednak autorka cieszyła się, że przyniosła radość zarówno miłośnikom sztuki, jak i miłośnikom owadów.

Jeszcze za życia Maria Merian zyskała sławę wielkiego przyrodnika i artystki. Zmarła 300 lat temu, 13 stycznia 1717 roku w Amsterdamie.
Po śmierci szybko zapomniana została ponownie odkryta i doceniona pod koniec XX wieku. Dziś uznawana jest za pionierkę entomologii. W jej czasach wielu przyrodników podzielało jeszcze teorię pochodzącą od Arystotelesa, która głosiła, że owady powstają z gnijącej materii. Merian była jednym z pierwszych przyrodników obserwujących bezpośrednio naturę, zamiast tworzyć fantastyczne spekulacje. Przyczyniła się do wyjaśnienia cyklu rozwojowego owadów, a jej wyprawa do Surinamu zaowocowała odkryciem wielu nieznanych gatunków roślin i zwierząt. Klasyfikacja motyli i ciem sporządzona przez Merian obowiązuje do dzisiaj. Rysunki roślin i zwierząt tropikalnych są uznawane za arcydzieła i kolekcjonowane na całym świecie.

Dwie kobiety żyjące w  odległych od siebie  czasach, zajmujące się zupełnie różnymi dziedzinami nauki, a jednak wiele je łączy. Imponuje mi ich wytrwałość  w dążeniu do celu, odwaga i determinacja w pokonywaniu przeszkód, zamiłowanie do wykonywanej pracy.

∗Zaglądałam na następujące strony:
http://wyborcza.pl/7,75400,21170614,zmarla-vera-rubin-amerykanska-astrofizyczka-dzieki-ktorej.html
https://businessinsider.com.pl/technologie/nauka/vera-rubin-kim-byla/fz8l5vm
https://pl.wikipedia.org/wiki/Maria_Sibylla_Merian
http://www.atlasobscura.com/articles/maria-sibylla-merian-artist-insects-flowers

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s