Jeszcze raz o czytających głosach

Nawiązując do mojego poprzedniego wpisu na temat audiobooków i lubianych przeze mnie lektorów, chciałabym jeszcze wspomnieć o książkach, które czytają ich autorzy. Zdarzyło mi się wysłuchać kilku takich audiobooków i trzy z nich szczególnie mogę polecić.

Pierwszą książką jest  Radiota, czyli skąd się biorą Niedźwiedzie.
Marka Niedźwieckiego nikomu nie trzeba przedstawiać. Swoim cudownym, radiowym głosem snuje opowieść o chłopaku z Szadku, jakim był przed laty, zanim trafił do radia. Opowiada o swoich marzeniach i pasjach a przede wszystkim o swojej pracy. Jest to bardzo szczera opowieść, której wspaniale się słucha, szczególnie gdy jest się fanem Niedźwiedzia. Oboje z Pawłem wychowaliśmy się na radiowej Trójce, a Listy Przebojów  słuchaliśmy niemal od jej powstania, dlatego poznanie tej książki w formie audiobooka było dla nas wielką przyjemnością.

Tak sobie myślę… to dziennik Jerzego Stuhra pisany na przełomie 2011 i 2012 roku, kiedy znany aktor walczył z chorobą nowotworową. Pan Stuhr dzieli się z nami swoimi spostrzeżeniami i przemyśleniami na temat naszej rzeczywistości. Opowiada o swojej młodości, o rodzinie, opisuje doświadczenia związane z chorobą i leczeniem. Jest to bardzo osobisty pamiętnik, dlatego  spokojny głos autora stwarza tu dodatkowy nastrój intymności.

Na koniec przedstawię bardzo odprężającą i relaksującą lekturę, przy której dobrze się bawiłam. Pisz pan książkę to napisana lekkim, pełnym dowcipu stylem autobiografia Zbigniewa Buczkowskiego. Autor opowiada w niej o swojej rodzinie, drodze do aktorstwa i ważniejszych rolach filmowych. Specyficzna dykcja i akcent chłopaka z warszawskiego Mokotowa początkowo mogą przysłonić odbiór treści, ale szybko przestaje to przeszkadzać i staje się jednym z kolorytów tej książki w wersji audio. Aktor sypie anegdotami, wspominając sceny kręcenia filmów, swoich kolegów z planu, znanych reżyserów.  Wszystko to opowiedziane jest z niezwykłą swadą i humorem. Słuchając książki czytanej przez pana Buczkowskiego, miałam wrażenie, jakbym spotkała się z nim osobiście.

Uważam, że w przypadku tych trzech książek  głos autora jest atutem, który znacząco zwiększa atrakcyjność ich odbioru.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s