Bliższe i dalsze wycieczki za wschodnią granicę

Dużo kartek otrzymujemy od naszych wschodnich sąsiadów, szczególnie z Rosji. Ostatnio prezentowałam pocztówkę z Litwy, dziś pokażę jeszcze kilka rosyjskich, które najbardziej mi się podobają.


Zdjęcie przedstawia góry Ałtaj, które rozciągają się w Azji Środkowej na terytorium Rosji (Republiki Ałtajskiej), Kazachstanu, Chin i Mongolii.
Republika Ałtajska  leży w południowej części zachodniej Syberii. Na terenie tej republiki został założony Ałtajski Rezerwat Przyrody, wpisany w 1998 na Listę Światowego Dziedzictwa Przyrody UNESCO. Rezerwat Ałtajski jest jednym z największych rezerwatów Rosji, jego powierzchnia stanowi 9,4% całego terytorium Republiki Ałtajskiej.

Na pocztówce widać przepięknie położony  Monaster Terapontowski – prawosławny klasztor, 20 km na północny wschód od miasta Kirlłow w obwodzie wołgogradzkim. Za jego twórcę uważa się świętego mnicha Teraponta Biełozierskiego, który w 1398 roku wzniósł drewnianą cerkiew. W ciągu XV, XVI i XVII wieku Monaster rozrastał się i był znaczącym ośrodkiem kulturalnym i duchowym. Pod koniec XVII wieku zaczął tracić na znaczeniu i w 1798 decyzją Świątobliwego Synodu Rządzącego został zamknięty. W czasach ZSRR Monaster zaadaptowano na muzeum fresków wykonanych na jego terenie przez mnicha Dionizego, a w roku 2000 kompleks wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Kolejne dwie kartki są z Moskwy:


Na pierwszej Państwowe Muzeum Historyczne, jedno z najstarszych w Moskwie założone w 1872. Widoczny gmach został zaprojektowany w tzw. rosyjskim stylu narodowym i wzniesiony w latach 1875 – 1881. Muzeum przechowuje około 4,5 milionów eksponatów i jest jedną z głównych atrakcji Moskwy. Budynek mieści się na Placu Czerwonym, ale  zdjęcie na pocztówce przedstawia widok  od strony Placu Maneżowego. Oba Place łączy ulica Twerska.

Druga kartka przedstawia pomnik wielkiego rosyjskiego poety okresu romantyzmu Aleksandra Puszkina. Znajduje się on na kolejnym moskiewskim placu  –  tym razem Puszkina oczywiście.

Ostatnia pocztówka nie jest z Rosji, lecz z Ukrainy. Na mapce przedstawiono w formie obrazkowej tradycje poszczególnych  regionów kraju. Szkoda, że nie są podpisane.

Ciekawe jest to, że Juliya, która napisała tę kartkę mieszka na Krymie w Symferopolu. I choć pocztówka posiada w poscrossingowym systemie ukraińskie ID (kod do rejestracji) to znaczek jest rosyjski.

Reklamy

6 uwag do wpisu “Bliższe i dalsze wycieczki za wschodnią granicę

  1. Krupier

    Postcrossing to świetna inicjatywa! Bawiłem się w to też swego czasu, kilka pocztówek wysłałem, kilka dostałem. Jak się wyciąga taką kartkę ze skrzynki, widzi miasto odległe o tysiące kilometrów i zaczyna wyobrażać, że ten mały kawałek papieru przeszedł tak długą drogę i dotarł w docelowe miejsce to aż się nie chce wierzyć. Zachwycamy się współczesną technologią, a zapominamy starych rozwiązaniach, funkcjonujących od lat, które też potrafią zachwycić i spowodować tzw. „opad szczęki” wyrażając jedno wielkie WOW. 🙂

    Pozdrawiam serdecznie!

  2. Anon

    Prawda jest taka ze w Polsce tez jest wiele miejsc do zobaczenia. Ka osobiscie uwielbiam zamki i ruiny ale to moj fetysz 🙂 Jezeli macie srodki i jestescie nadal mobilni polecam. Mysle ze ktos z rodziny moze pomoc

  3. Urszula

    Niesamowity pomysl! Przepiekne pocztowki!!
    Czy moglaby Pani przeslac link do Panstwa profilu na postcrossing.com (lub tez adres na meila)?
    Chcialabym wyslac Panstwu pocztowke zza oceanu: )
    W miedzyczasie z checia zapoznam sie z tematem, ta inicjatywa brzmi niezwykle: )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s