Dzień liczby Pi

Kto z woli i myśli zapragnie
Pi spisać cyfry, ten zdoła…

Ten wierszyk przeczytałem kiedyś w którejś z książek popularyzujących matematykę. Miał on ułatwić zapamiętanie liczby Pi: ilość liter w każdym z wyrazów odpowiada kolejnym cyfrom Pi (kto – 3, z – 1, woli – 4, itd.)
Z okazji dzisiejszego święta, które niejako promuje matematykę przedstawię kilka książek, które podobały mi się, zrobiły na mnie wrażenie i są godne polecenia osobom chcącym bliżej poznać tę fascynującą naukę.

Lilavati – Szczepan Jeleński
Wspaniała książka popularyzująca matematykę pisana z myślą o młodym czytelniku, ale sądzę, że i starsi znajdą w niej fascynującą lekturę. Zbiór anegdot, gier, zabaw a przede wszystkim ciekawostek matematycznych. Napisana pięknym, żywym  językiem, aż trudno uwierzyć, że pierwsze jej wydanie ukazało się w 1926 roku.  Nadal urocza i czarująca!

Śladami Pitagorasa – Szczepan Jeleński
Dalszy ciąg „Lilavati” i kolejna porcja rozrywek i ciekawostek.

Bezmiar matematycznej wyobraźni – Krzysztof Ciesielski, Zdzisław Pogoda
Autorzy przedstawiają różnorodne zagadnienia matematyki współczesnej w sposób przyjazny i zrozumiały.  Nie brak w niej także elementów humorystycznych. Po przeczytaniu tej książki zmienisz swoje spojrzenie na matematykę i … matematyków 😉

Moje najlepsze zagadki matematyczne i logiczne – Martin Gardner
„Martin Gardner uchodzi za człowieka, który zachęcił do matematyki więcej osób, niż ktokolwiek inny w XX w.” Zebrane w tej książce zadania wymagają przede wszystkim pomysłowości i wyobraźni.

Przygody matematyka – Stanisław M. Ulam
Autobiografia wybitnego polskiego  matematyka wywodzącego się z  lwowskiej szkoły matematycznej. Warto poznać sylwetkę człowieka zafascynowanego nauką oraz  ciekawe koleje jego losu, które zaprowadziły go do Los Alamos.

Genialni. Lwowska szkoła matematyczna – Mariusz Urbanek
Nareszcie Polacy mogą poznać wybitnych polskich matematyków. Kiedy byłem w szkole a potem na studiach niewiele osób potrafiło wymienić nazwiska naszych naukowców związanych z matematyką.  Autor opisuje nie tylko poszczególne postacie genialnych: H. Steinhausa, S. Banacha, S. Mazura, S. Ulama, ale także tło historyczne jakie towarzyszyło ich losom. Bardzo ciekawa książka nie tylko dla miłośników matematyki.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Dzień liczby Pi

  1. Jako dzieciak uwielbiałęm książki o Zerko… „Zerko Żeglarz”, „Zerko, czyli trzy dni w Karlikanii”, niestety nigdy nie udało mi się dostać trzeciej części…

  2. Joanna

    Mmm, mamy podobne ulubione popularnonaukowe książki matematyczne! „Lilavati” to była pierwsza książka okołomatematyczna, jaka trafiła w moje ręce – najprawdopodobniej miałam wtedy mniej więcej trzy lata. „Bezmiar…” z kolei jest moją ulubioną książką okołomatematyczną i chyba pozostanie nią już na zawsze – między innymi dzięki niej wybrałam matematykę… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s